Nie jestem jakoś specjalnie wysportowana. Najlepiej wychodzę mi przewroty, stanie na głowie i skakanki, a z pewnością nie nadaję się do gier zespołowych. Sprawia mi to jednak przyjemność, granie w coś z przyjaciółmi, przynajmniej udawania, że mi wychodzi poprawia mi humor. Trochę zmęczenia nikomu nie zaszkodzi, a poza tym można trochę popracować nad figurą. Moje 34 jest wciąż cudownym rozmiarem34, ale chciałabym popracować nad brzuchem i przyzwyczaić ciało wysiłku, żeby w przyszłości nie wyglądać jak pączek. Tak oto zabieram się za siebie, częściej wychodzę na boisko. Dzisiaj z chęcią bym gdzieś wyskoczyła, niestety byłam dzisiaj u lekarza, biorę antybiotyki i nie mogę wychodzić z domu. Wszystko po to, żeby do niedzieli być zdrową na przesłuchania finałowe do konkursu w którym biorę udział. Wierzę w to, że wszystko się poprawi, mam przecież całe 2 dni.
piątek, 11 maja 2012
lovely friend
Wczoraj razem z siostrą spędziłam uroczy dzień w towarzystwie Oli. Po szkole upiekłyśmy pizzę, ciastka, a potem poszłyśmy na boisko szkolne, gdzie wybiegałam się jak nigdy. Dobrze mi to zrobiło, powinnam codziennie wychodzić z domu i uprawiać jakiś sport. Chyba czas już kupić sobie piłkę do koszykówki. Wracając do wczoraj po wycieńczeniu z piłkami poszłyśmy na plac zabaw. Pomyślicie, że to nic ciekawego, ale ja bardzo miło spędziłam ten czas. Dużo śpiewania, rozmawiania i śmiania się.
Niedługo wrzucę więcej zdjęć, jak tylko dostanę je na pocztę. :)
czwartek, 10 maja 2012
Outfit
Przedstawiam Wam szybki outfit do szkoły stworzony z perełek, które ostatnio kupiłam:
bluzka - H&M
tank top - H&M
spodnie - H&M
baletki - H&M
bransoletki - H&M, House
pierścionki - House, prezent od babci
Jeśli chodzi o moją fryzurę, tow szkole miałam rozpuszczone włosy z kwiatkiem u boku, a po szkole spięłam je w kok, przy pomocy pączka do włosów. Niestety są one za długie i nie wygląda to doskonale, poza tym do tej fryzury musiałam użyć 20 wsuwek, jednakże sądzę, że przyrząd jest świetny, wszystko jest na swoim miejscu. :)
Wroclove ♥
W ostatnią niedzielę, jak wiecie odwiedziłam Wrocław i udałam się na zakupy. Udało mi się odwiedzić moją kochaną chrzestną, dzięki której mogłam obskoczyć dla H&My i kupić sobie to, co chciałam. Oczywiście nie wszystko trafiło w moje ręce, ale przynajmniej zrobiłam Wam zdjęcia. Poniżej przedstawiam Wam kota Zenona, który niezbyt za mną przepada (on w sumie nikogo nie lubi :p). Mam nadzieję, że spodobają się Wam moje przymiarki. Nikt nie powiedział, że te rzeczy nie zobaczą mojej szafy. Z pewnością kupię sukienkę z zamkiem i kolczyki. : )
niedziela, 6 maja 2012
what's in my h&m bag?
Dzisiaj z samego rana wyruszyłam do miasta na połowy. Na początku kupiłam trochę w Arkadach Wrocławskich, a potem pojechałam na Bielany do dużego H&M po rzeczy, których nie tam było. Jestem bardzo zadowolona z zakupów, nie wydałam wszystkich pieniędzy, uznałam, że para Converse także musi znaleźć się w mojej kolekcji i za jakieś 2 tyg. jadę po buty. Mam kilka zdjęć z przymierzalni i postaram się je dodać jak najszybciej, niestety na nie da się wysyłać zdjęć przez bluetooth na moim telefonie (Samsung Corby) i muszę przełożyć kartę do innego, żeby zgrać na komputer. W tygodniu postaram się się też dodać zdjęcia ciuchów w rzeczywistości, jednak teraz jest późno i nie mam czasu, żeby podłączać aparat, więc zamieszczę zdjęcia z oficjalnej strony internetowej. Przepraszam was za to, ale jestem bardzo zmęczona i nie mam siły na ustawianie wszystkiego. Zdjęcia zrobię jutro po południu, kiedy będzie jeszcze naturalne światło. : )
Kupiłam jeszcze 2 bluzki z przedłużanym tyłem (czarna i biała) zapinaną na guziczki. Nie ma jednak zdjęć na stronie, więc jutro wszystko dodam. Obiecuje, że więcej już nie pokażę tych obrazków, bo może być to nudzące. Spodziewajcie się jutro czegoś lepszego. Trzymajcie się cieplutko w ostatnie godziny weekendu majowego. Jutro szkoła, dużo nauki, poprawianie ocen i zakańczanie wszystkich spraw. Damy radę. : ) ♥
sobota, 5 maja 2012
xfactor - faworyt
Oglądacie XFactor? Ja przyznam się, że ta edycja podoba mi się bardziej. Jest lepsza atmosfera, lepsi wykonawcy, mniej sztucznych starszych pań, które nie znają języka angielskiego i oczywiście zero mężczyzn malujących sobie oczka i paznokcie. Irytował mnie cały ten Szpak, na szczęście w tej edycji pojawił się ktoś, kto skradł moje serce, a mianowicie Dawid Podsiadło. Kocham go, kocham jego muzykę, jego barwę głosu, jego "taniec". :3 Wielbię w nim wszystko i z chęcią kupię jego płytę. Miejmy nadzieję, że to on wygra w tym roku! : )
Czy wy też uważacie, że jest cudowny? ♥
eye a'la Effy
Jak wiecie oglądam Skins i najbardziej lubię II generację. Bardzo podoba mi się makijaż Effy. Jest nieskomplikowany, ładny, uwodzicielski i naprawdę nie zajmuje mi dużo czasu. Niektórzy mogą myśleć, że jest zbyt wyzywający 9moja mama ;p), ale ja tam uważam, że bardzo ładnie wygląda. Zwróciłam szczególną uwagę na makijaż oka, bo to cechuje Eff najbardziej. Najpierw nałożyłam bazę z Artdeco, a później cielisty cień z Sephory. Na górnej powiece namalowałam kreskę eyelinerem z Miss Sporty, a na dolną powiekę położyłam turkusowy cień z Inglota skośnym pędzelkiem. Co myślcie? ♥
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

























