Jak wiecie oglądam Skins i najbardziej lubię II generację. Bardzo podoba mi się makijaż Effy. Jest nieskomplikowany, ładny, uwodzicielski i naprawdę nie zajmuje mi dużo czasu. Niektórzy mogą myśleć, że jest zbyt wyzywający 9moja mama ;p), ale ja tam uważam, że bardzo ładnie wygląda. Zwróciłam szczególną uwagę na makijaż oka, bo to cechuje Eff najbardziej. Najpierw nałożyłam bazę z Artdeco, a później cielisty cień z Sephory. Na górnej powiece namalowałam kreskę eyelinerem z Miss Sporty, a na dolną powiekę położyłam turkusowy cień z Inglota skośnym pędzelkiem. Co myślcie? ♥


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz