czwartek, 3 maja 2012

seriale - dla nich żyję ♥

Jedną z nieodłącznych części mojego życia są seriale. To dla nich żyję i trudno byłoby mi się rozstać z każdym z nich. Nie wyobrażam sobie tygodnia bez nieobejrzenia nowego odcinka wpuszczonego w internet. Postaram się opisać każdy z nich w sposób, jak ja widzę dany świat i co o tym sądzę.

Jako pierwsze zawitały Pamiętniki Wampirów (The Vampire Diaries). Zaczęłam je oglądać rok przed tymi, nim zrobiły się popularne na całym świecie. W Polsce nikt jeszcze nie słyszał o tym i bardzo mi to pasowało, ponieważ nie lubię dzielić się czymś, co kocham. Lubię mieć coś swojego, co jeszcze nie ogarnęło wielkie grono osób i tylko ja pochłaniam cały ten świat. Osobiście jestem TEAM STEFAN i nie wyobrażam sobie, żeby Elena była z Damonem.



Podczas przerwy w emisji TVD uznałam, że czas poszukać czegoś, co równie mocno przykuje moją uwagę i pochłonie mnie na wiele godzin. Zobaczyłam, że Plotkara (Gossip Girl) ma już prawie 3 sezony i z pewnością umili mi czas spędzony przed komputerem. Poza tym uważam do tej pory, że stacja CW robi świetne seriale i także tą myślą kierowałam się przy wyborze. Wracając do GG, nie sądziłam, że spodoba mi się tak bardzo. W tym momencie z niecierpliwością wyczekuję kolejnego odcinka. Serial pochłonął mnie totalnie. Blair & Chuck FOREVER, a Serena powinna być z Danem i mam nadzieję, że tak wszystko się zakończy.



I podczas kolejnej przerwy, trzeba było znaleźć coś godnego uwagi i tak o to w moje życie wszedł serial 90210 (90210), który niestety zaniedbałam, ale mam zamiar na wakacje skończyć sezon 4 i oczekiwac na nowe odcinki. Ogółem już nie pociąga mnie to tak bardzo, ponieważ Navid nie jest już z Adrianną, co mnie trochę irytuje, bo był to jeden z powodów, dla których oglądałam odcinki. Miejmy nadzieję, że wszystko jakoś się ułoży, ale teraz muszę spiąć pośladki i zabrać się za oglądanie.



Następnym serialem jest popularne Glee, które przyciągnęło mnie tym, że jest to musical, co jeszcze bardziej sprawiło, że chce mi się śpiewać. Jeszcze tego nie wiecie, ale razem z siostrą uwielbiam śpiewać i jest to moja największa pasja. Dzięki Glee poznałam mnóstwo nowych piosenek. : )



Serialem, który pochłonął cały mój mózg to Pretty Little Liars. Nie sądziłam, że tak bardzo wciągnę się w to wszystko. Teraz z niecierpliwością czekam na 3 sezon i cieszę się, że już w czerwcu bedę mogła znów oglądać losy Arii, Hanny, Emily i Spencer. Zastanawiam się tylko kim jest "A"... Może Wy macie jakieś pomysły kto to może być? Jeśli chodzi o najsłodszą parę to najbardziej lubię Ezarię oraz Tobiego i Spencer. ♥


Na sam koniec przychodzi Skins, którym teraz aktualnie się zajmuję, ale nie obejrzałam wszystkich odcinków, żeby napisać wystarczająco. Najbardziej podoba mi się 2 generacja, ale to nie koniec, więc musicie zaczekać, aż dowiem się wszystkiego o każdej osobie. Jak na razie utknęłam na Liv i nie  chce mi się oglądać reszty.
Zapomniałam dodać, że o dziwo spodobał mi się polski serial i oglądam go nałogowo, czego nigdy wcześniej nie robiłam. Jest to wszystkim Wam znany Przepis na życie, w którym się zakochałam.

Na wakacje planuję zacząć Supernatural i The Secret Circle. Polecacie coś jeszcze? Może dzięki Wam odkryję kolejny cudowny serial, dzięki któremu moje życie stanie się piękniejsze? ♥ 

1 komentarz:

Tośka♥ pisze...

Megaśnie też je oglądam♥
link do mojego bloga :http://msw-t.blogspot.com/