piątek, 11 maja 2012

lovely friend

Wczoraj razem z siostrą spędziłam uroczy dzień w towarzystwie Oli. Po szkole upiekłyśmy pizzę, ciastka, a potem poszłyśmy na boisko szkolne, gdzie wybiegałam się jak nigdy. Dobrze mi to zrobiło, powinnam codziennie wychodzić z domu i uprawiać jakiś sport. Chyba czas już kupić sobie piłkę do koszykówki. Wracając do wczoraj po wycieńczeniu z piłkami poszłyśmy na plac zabaw. Pomyślicie, że to nic ciekawego, ale ja bardzo miło spędziłam ten czas. Dużo śpiewania, rozmawiania i śmiania się.




Niedługo wrzucę więcej zdjęć, jak tylko dostanę je na pocztę. :)

1 komentarz:

Tośka♥ pisze...

Fajnie i musimy jeszcze kiedyś to powtórzyć ;**